Ile ważą słowa.

Kiedy byłam mała zbierałam pieczołowicie wszystkie słowa. Uważałam, że słowa można przyjąć za pewnik, bo przecież skoro ktoś je wypowiada, to na pewno są prawdziwe. Przez cały dziecięcy i nastoletni czas kierowałam się w życiu tym, co mówili do mnie inni, zwykle starsi, mądrzejsi, bardziej doświadczeni i pakowałam ich słowa do bagażu, który codziennie przy … Czytaj dalej Ile ważą słowa.

Nie znam typa.

Tak się jakoś złożyło, że znalazłam się na Gonkonie. I mówiąc „złożyło się”, naprawdę mam na myśli, że tego nie planowałam. Serio, byłabym ostatnią osobą, która kupiłaby bilet wstępu, głównie dlatego, że nie wiedziałaby o jego istnieniu. I to jest akurat super w nieplanowaniu życia - przytrafiają ci się różne rzeczy, które czasem okazują się … Czytaj dalej Nie znam typa.